Ile kosztuje rasowy Jack Russell Terrier ?

01-01-2018  |   HODOWLA JACKRUSSELL BLOG

Dlaczego przeglądając ogłoszenia dotyczące sprzedaży szczeniąt spotykamy taką rozbieżność cenową? Czy nie lepiej kupić psa za 500-1000zł, niz wydawać 3000-5000zł, skoro i tak ma być to pies do kochania, a nie na wystawy? Temat często i gęsto poruszany, a jednak wciąż nie zrozumiany. Z jednej strony to przykre, że kupujący żywe zwierzę kieruje się ceną, z drugiej jednak strony może problem tkwi w niewiedzy, z czego ta cena wynika?


Mówiąc krótko i na temat, odpowiedź jest prosta. Znaczna większość oferowanych szczeniąt nie jest rasowa; to psy w typie rasy - przypominające wyglądem Jack Russell Terriera. Wyjaśniamy to szerzej.

Co to oznacza, że pies jest rasowy?

Jest to pies, który odpowiada wzorcowi danej rasy. Każda rasa ma swój wzorzec ustalony przez organizację kynologiczną ( najstarsza i zarazem największa organizacja kynologiczna to FCI - Federation Cynologique Internationale, która zrzesza organizacje z różnych krajów -  w Polsce jedyną podlegającą jej  organizacją jest ZKwP czyli Związek Kynologiczny w Polsce). Wzorzec rasy  mówi jak pies danej rasy wygląda, jaki ma charakter – jednym słowem mówi, co wyróżnia daną rasę psa na tle innych.  To znaczy, że wybierając psa możemy nie tylko skupić się na wyglądzie, czy nam się podoba ale również, czy jego charakter będzie nam odpowiadał. Często jest to o wiele ważniejsze, bo wiemy czy pies do nas pasuje i czy na przykład nadaje się dla dzieci. 

Czym jest rodowód i do czego nam potrzebny?

Rodowód to potwierdzenie pochodzenia psa. Dzięki niemu wiemy, że rodzicami naszego Jack Russella są również psy rasy Jack Russell i kolejni potomkowie w rodowodzie to także psy rasy Jack Russell Terrier. Jest to dowód, że np. babką naszego Jack Russella nie była suczka przypominająca wyglądem Jack Russella. Innymi słowy, to dowód że w linii rodowej naszego psa były tylko psy rasowe a nie kundelki. Dlaczego jest to tak ważne? Wiedząc na podstawie rodowodu, że mamy psa rasowego jesteśmy pewni, że spełni nasze oczekiwania – pod względem wizualnym i pod względem charakteru. Jest to pies, o którym możemy kupić książkę by wiedzieć czego się po nim spodziewać i w jaki sposób się z nim zrozumieć. Swoją drogą z hodowli nie odbieramy psa z wyrobionym rodowodem. Otrzymujemy metryczkę, która uprawnia nas do wyrobienia rodowodu. Jest tak dlatego, że rodowód to dokument, na którym widnieją dane nowego właściciela i jest potrzebny jego podpis by móc go wyrobić. Co ciekawe nowy właściciel wcale nie musi wyrabiać rodowodu jeśli nie chce. W tym wypadku potwierdzeniem, że jego pies jest rasowy jest właśnie metryka ZKwP/FCI.  

Dlaczego więc jedne psy z rodowodem są droższe od innych z rodowodem? Oferowane szczenięta mogą pochodzić z niezarejestrowanych hodowli tzw. domowych, gdzie suczka jest dopuszczana od czasu do czasu, ot tak dla zdrowia. Choć przeważnie psy takich osób mieszkają z nimi i mają dobre warunki bytowe, to jednak są rozmnażane bez pojęcia - szczenięta często są z wadami genetycznymi, rzadko kiedy nawet z wyglądu przypominają daną rasę. W innych wypadkach być może chodzi o organizację, która wystawiła rodowód. W tym miejscu warto zauważyć, że wedle prawa zabronione jest rozmnażanie psów na sprzedaż za wyjątkiem hodowli zarejestrowanych w ogólnokrajowych organizacjach. Wszystkie niezarejestrowane hodowle działają zatem niezgodnie z prawem. Niestety, we wspomnianej ustawie nie sprecyzowano o jaką organizację chodzi, dlatego wykorzystując tę lukę prawną powstało mnóstwo organizacji (nazywane przez wielu pseudohodowlami), które nie posiadają żadnego doświadczenia i tradycji działalności. Do organizacji tych przyjmowane są psy bez udokumentowanego pochodzenia, często kundelki znalezione lub brane ze schroniska. Takim psom wyrabia się "rodowód" mający świadczyć o czystości ich rasy. Szczenięta po takich rodzicach są sprzedawane z wystawionym przez organizację „rodowodem”, który nie stanowi żadnego dowodu potwierdzenia pochodzenia psa, nie wspominając już, że nie uprawnia do udziału w wystawach organizowanych przez ZKwP/FCI, a co za tym idzie nie umożliwia uzyskania uprawnień hodowlanych. Do takich organizacji często zapisywane są psy, które zostały wyeliminowane do hodowli przez ZKwP (np. z powodu chorób genetycznych, agresji, nie zdobyły kwalifikacji – wystawy, testy) lub psy osób wykluczonych z ZKwP (np. z powodu łamania regulaminu, trzymania zwierząt w złych warunkach, dopuszczania suki więcej niż raz w roku). Hodowle zarejestrowane w takich organizacjach, często nie zważając na dobro psów, bezkarnie i zgodnie z prawem produkują szczenięta na sprzedaż. Niestety, hodowle takie często mają na celu jedynie zysk finansowy, często skupiają się na produkcji szczeniąt tej rasy, która w danym momencie jest modna i popularna. Co dzieje się wiec z sukami i psami hodowlanymi, gdy sprzedaż ich szczeniąt nie przynosi już zysku?  Nie trudno się domyślić. 

Jeśli więc rzeczywiście szukasz psa rasowego, kupuj psa tylko takiego, który posiada oryginalny rodowód/metrykę wystawione przez ZKwP. Dzięki temu, twój pies będzie naprawdę rasowy z odpowiednimi cechami dla danej rasy. Będzie to pies zdrowy, nie obciążony wadami genetycznymi; urodzony w hodowli, która dba o psy, dobrze je żywi i zapewnia im opiekę weterynaryjną. Oczywiście warto hodowlę sprawdzić. Warto wcześniej porozmawiać z hodowcą, odwiedzić hodowlę, poznać przyszłą lub obecną już matkę szczeniąt, do czego my ze swojej strony zawsze zachęcamy. 

Rzeczywiście, psy z hodowli ZKwP/FCI są droższe w porównaniu do psów nierasowych z hodowli zarejestrowanych w innych organizacjach (choć zdarza się, że i dokładnie w tej samej cenie). Z czego jednak wynika cena psa rasowego? Hodowca musiał zapłacić sporą sumę za wartościowego  psa/sukę z przeznaczeniem do hodowli; dba o psy – opieka weterynaryjna, dobra karma - kosztują i to sporo; jeździ z nimi na wystawy, które zadecydują czy mogą być użyte w hodowli i za udział w nich też trzeba płacić; dopuszcza swoją sukę również wartościowym reproduktorem, niejednokrotnie takim, który mieszka setki kilometrów od miejsca zamieszkania hodowcy – tutaj również spory wydatek na takie krycie, które nieraz kosztuje więcej niż kupno kolejnego psa; dba o ciężarną sukę, która potrafi zjeść dwa razy więcej i w dodatku dwa razy droższej karmy z przeznaczeniem dla suk ciężarnych; jeździ z nią na badania usg, odpowiednio suplementuje; dba o urodzone szczenięta – opieka weterynaryjna, karma, chipowanie, przegląd miotu by na koniec trafiły do nowych opiekunów wraz z załączoną wyprawką, która też swoje kosztuje … Mówimy tu tylko o tych kwestiach możliwych do przeliczenia na pieniądze, a przecież hodowca poświęca również swoje serce, siły i mnóstwo czasu by psy w jego hodowli były zadbane, zdrowe i radosne. Tak samo nie są możliwe do przeliczenia na pieniądze te wszystkie noce, podczas których hodowca czuwa nad szczeniętami i reaguje na każdy dźwięk przez nie wydany. To wymaga dużo więcej poświęcenia niż zaglądanie od czasu do czasu do komórki przy stodole czy szczeniaki można już sprzedać czy jeszcze nie.

Jeśli weźmie się pod uwagę to wszystko, cena szczenięcia rasowego nie wydaje się już tak wysoka. Poza tym często kupujemy bardzo drogie rzeczy, które posłużą nam tylko kilka lat a potem nadają się do wymiany – jak choćby telefon, tablet, komputer itd. Mało tego, nieraz na dwutygodniowe wakacje z rodziną wydajemy kilka tysięcy złotych, z czego tak naprawdę nic nie mamy poza wspomnieniami, które z czasem się zacierają. Dlaczego więc niektórzy na takie sprzęty czy urlop są skłonni wydać mnóstwo pieniędzy, a gdy chcą kupić psa – żywe stworzenie, które będzie z nimi dzieliło życie przez nawet kilkanaście lat, szukają jak najtańszego?

Nie wspieraj i nie promuj niezarejestrowanych hodowli lub tych należących do organizacji innych niż ZKwP/FCI. Nie daj się złapać na ich chwyty typu:

- szczenię oczywiście jest rasowe i ma metrykę/rodowód o tym świadczący (niestety, metryka/rodowód nie jest wystawiony przez ZKwP/FCI, co oznacza, że rasowych psów w nim jest niewiele, o ile w ogóle)

- szczenięta są po rodzicach z rodowodem ZKwP (możliwe, że rodzice chociaż mają rodowód ZKwP nie nadają się do hodowli, bo np. przekazują poważne wady genetyczne lub nie uzyskały uprawnień hodowlanych na wystawach ZKwP z powodu agresji bądź poważnych wad w budowie. Takie psy często są kupowane na tzw "kolanka" czyli bez praw do rozmnażania, jednak bez wiedzy ich poprzednich właścicieli są rejestrowane w innej organizacji, a następnie rozmnażane)

- szczenię świetnie rokujące wystawowo, po wystawowych rodzicach (cóż, takie ogłoszenia zdarzają się bardzo często. Szczenię z widocznymi już na "gołe oko" wadami lub w ogóle nieprzypominające rasy jest oferowane jako wystawowe. Druga sprawa, że trzeba zapytać jakie wystawy ma na myśli hodowca. Ostatnimi czasy, nawet organizacje inne niż ZKwP zaczynają przygotowywać sobie wystawy, łudząco przypominające te organizowane przez ZKwP/FCI. Jednak w wystawach tych nie zapominajmy biorą udział psy nierasowe i choćby najładniejsza wystawa tego nie zmieni. Takie szczenię nie otrzyma rodowodu ZKwP i nie będzie mogło brać udziału w wystawach organizowanych przez ZKwP i zagranicznych organizowanych przez FCI.)

- szczenięta z metryką/ rodowodem organizacji innej niż ZKwP/FCI nie wymagają opłacania rocznych składek (owszem, rejestracja szczenięcia z metryką ZKwP/FCI w oddziale przez nowego właściciela oznacza opłacenie składki rocznej 70zł, jednak nie jest to obowiązkowe. Można kupić rasowego szczeniaczka i go nie rejestrować, wtedy właściciel nie poniesie żadnych kosztów)

- szczenię bez rodowodu, nie rejestrujemy hodowli, bo nie jest to dla nas sposób na życie, pracujemy zawodowo, a suczkę dopuszczamy tylko po to, żeby nie było jej smutno itp.  (choć warunki życia suczki są przeważnie dość dobre, szczenięta bywają dobrze zsocjalizowane itp. nie zmienia to faktu, że psy nie są rasowe, a dodatkowo taki rodzaj działalności jest niezgodny z prawem i osoby te po zgłoszeniu do odpowiedniego urzędu zostają pociągnięte do odpowiedzialności prawnej)

I inne tego typu.  Warto jednak wspomnieć, że ideą hodowców jest, poprawa jakości rasy, by psy były rozmnażane świadomie i w sposób kontrolowany, a szczenięta by były oznakowane i miały zarejestrowanych opiekunów, którzy będą odpowiadać prawnie i karnie za los powierzonych im stworzeń. Tego niestety nie gwarantuje zakup psa z niepewnego źródła.

Co jeśli nie stać mnie na psa rasowego?

Jeśli cię na takiego nie stać, po prostu go nie kupuj! Nie szukaj na siłę jak najtańszej wersji psa rasy, która ci się podoba. Zastanów się jednak, czy nie mógłbyś ofiarować swojego serca a także ciepłego domu jakiemuś psiakowi ze schroniska, który nie jest winien temu, że przyszedł na świat. Schroniska są przepełnione nierasowymi psami, po co więc płacić za takiego? Są tam psy do wyboru do koloru, podobnie jak przy psie nierasowym ciężko jest przewidzieć co z takiego wyrośnie, ale jedno jest pewne – będzie ci dozgonnie wdzięczny za to, że zabierzesz go do domu. Możesz też poszukać pieska rasowego do adopcji - czasem ktoś szuka nowego domu dla pieska, który nie dogaduje się ze stadem. Czasem może być sporo tańszy ze względu na jakiś mankament jak np. nieprawidłowy zgryz i jest sprzedawany do celów niehodowlanych.

Obojętnie czy zdecydujesz się na psa ze schroniska, czy na psa rasowego z hodowli to musisz być odpowiedzialny za swoją decyzję i stworzenie, której ona dotyczyła. Pies to nie zabawka, którą można odłożyć na półkę lub co gorsza wyrzucić na śmieci gdy nam się znudzi.

   Wstecz