Pierwsze dni szczeniaka w nowym domu

01-11-2016  |   HODOWLA JACKRUSSELL BLOG

Niebawem w Twoim domu pojawi się nowy członek rodziny, jakim będzie szczenię z naszej hodowli. Od tej pory to właśnie wy zastąpicie mu jego ukochaną mamę i rodzeństwo. Jak przygotować się na jego właściwe przyjęcie do waszego domu? Co kupić? Jak powinny wyglądać jego pierwsze chwile, pierwsza noc i o czym jeszcze pamiętać?


W tych kilku słowach do nowych właścicieli postaram się przybliżyć ten temat. Tak więc po kolei:

Co musicie mieć ze sobą przy odbiorze szczenięcia z hodowli?

1. Transporter – nie chcemy powierzać szczeniaczka komuś, kto nie dba o jego bezpieczeństwo. Transporter bowiem będzie potrzebny, by dowieźć go szczęśliwie do nowego domu. To naprawdę bardzo maleńka i krucha istota, dlatego zwykłe hamowanie mogłoby się skończyć fatalnie, gdybyśmy chcieli trzymać go na kolanach. Nie wspomnę o tekturowym pudełku, które samo w sobie jest już dla szczeniaka przerażające i jazda w nim może okazać się traumatycznym przeżyciem owocującym w strach przed jazdą samochodem. Dlatego najlepszym rozwiązaniem jest transporter, do którego włożymy kocyk . Transporter musi być sztywny-polecam wykonany np. z tworzywa sztucznego (łatwy do utrzymania w czystości ) bądź materiału/siatki ale wzmocniony stelażem. Raczej nie polecam wiklinowych, ponieważ szybko ulegną zniszczeniu przez ostre jak szpilki ząbki szczeniaka. Warto zainwestować w transporter, ponieważ będzie nam służył przez wiele lat, np. podczas jazdy do weterynarza czy na wycieczkę. Z tego względu warto kupić większy, odpowiedni dla dorosłego psa.

2. Miska + woda w butelce – małe szczenięta często piją, dlatego jeśli podróż będzie trwała dłużej może się zdarzyć, że trzeba będzie podać szczeniakowi troszkę wody, zwłaszcza jeśli odbieracie go w lato i akurat w tym ważnym dniu jest bardzo gorąco.

3. Smycz i obróżka – w razie gdyby trzeba było stanąć ze szczeniakiem na załatwienie potrzeby, czego jednak nie polecam, gdyż nie ma jeszcze wszystkich potrzebnych szczepień i może w ten sposób zarazić się jakąś chorobą zakaźną. Jeśli chodzi o samą obróżkę to najlepiej kupić niedrogą - nylonową i regulowaną, gdyż szczeniak bardzo szybko rośnie.

Z reguły gdy już umieścimy szczenię w transporterze i wyruszymy w podróż do domu to troszkę popłacze a następnie zasypia i przesypia całą trasę, dlatego najprawdopodobniej okaże się że przydatny będzie tylko transporter, jednak zawsze trzeba być przygotowanym.

Co jest niezbędne do przyjęcia szczeniaka w domu?

1. Legowisko – na początek najlepszy jest gruby koc. Zakup droższych posłań typu ponton, czy materiałowa buda polecam na przyszłość, ponieważ takie po prostu szczeniak poobgryza. Za legowisko na początku jak najbardziej może też służyć klatka kennelowa lub transporter, do którego włożymy kocyk . Ważne, żeby legowisko było dla psa azylem, ma się w nim czuć bezpiecznie. Nie może być dla psa miejscem odbywania kary, a tym bardziej nie można psa karcić gdy jest w swoim legowisku. Ważne też, by legowisko znajdowało się w takim miejscu, by pies jednocześnie mógł obserwować co się dzieje w domu ale i by mógł się w nim wyciszyć.

2. Miski – jedna na wodę i druga na karmę. Najlepsze są miski stalowe, są higieniczne i łatwe do utrzymania w czystości. Polecam też zastosowanie stojaka na miski, gdy już piesek troszkę podrośnie, dzięki temu nie będzie musiał schylać się do podłogi by móc zjeść czy się napić.

3. Karma – w wyprawce, którą od nas otrzymasz znajdziesz karmę, którą aktualnie szczenię dostaje. Jeśli zechcesz zmienić ją na inną, pamiętaj by nie robić tego od razu. Niech maluch przyzwyczai się już do nas, do miejsca – jego organizm i tak już musi radzić sobie ze stresem, nie warto dokładać kolejnych zmian w tak krótkim czasie. Ważne by robić to też stopniowo, czyli do karmy której jest nauczony jeść po trochu dosypywać nowej, aż w końcu całkowicie zastąpi starą. Nagła zmiana karmy skutkuje obfitą biegunką. Dlatego tym bardziej pod żadnym pozorem nie można dokarmiać szczeniaka jedzeniem ludzkim, typu kawałek szynki itp. Jeśli posiadasz dzieci, zwróć na to szczególną uwagę. O tym czym sugerować się przy wyborze karmy napiszę w osobnym temacie.

4. Zabawki, gryzaki – są ważne, by szczenię nauczyło się poszanowania własności naszych rzeczy. Od początku trzeba je uczyć, że może bawić się swoimi zabawkami, a nie naszymi np. ubraniami, butami itp. Pod żadnym pozorem nie bawmy się z psem naszą ręką, drażniąc go i prowokując do podgryzania – u szczenięcia jest to zabawne i urocze ale już u dorosłego psa niebezpieczne. Gdy szczenię chwyta za naszą rękę, przerywamy zabawę. Po chwili wracamy do zabawy pokazując, że służą do niej jego zabawki. Ponadto trzeba zwrócić uwagę - jak przy dzieciach, by nie zawierały małych elementów, które szczenię może połknąć.

5. Cążki do pazurów – ponieważ rosną one bardzo szybko i są bardzo ostre. Należy przycinać pazury często ponieważ przerośnięte pazury psa stają się przyczyną krzywienia i deformacji łap. Jeśli nigdy tego nie robiliśmy, możemy poprosić o instruktaż np. weterynarza podczas najbliższej wizyty.

6. Kojec (opcjonalnie) –polecam na początku zaopatrzyć się w kojec, zazwyczaj składający się z czterech do sześciu przęseł tworzących po połączeniu ze sobą kwadrat lub okrąg o wielkości około 1mx1m. Puszczenie tak małego szczenięcia od razu na pełen metraż naszego mieszkania to nie najlepszy pomysł. Warto otwierać przed nim kolejne pokoje stopniowo, tak by spokojnie mógł oswoić się z każdym z nich z osobna.